Osierocone dyski: pytanie, które trzeba zadać przed skasowaniem

Skasowałeś maszynę, a miejsce nie wróciło. Pozostawione dyski zostają z trzech różnych powodów, a to nie to samo. Sama ta lista jest listą do skasowania, więc jej wiarygodność to osobna sprawa.

AtlasPVE ·

Ten wpis odpowiada na

  • proxmox skasowałem vm a dysk został
  • proxmox unused disk co to jest
  • proxmox sprzątanie osieroconych dysków
  • proxmox miejsce na dysku nie zwolnione
  • proxmox pozostały obraz dysku

Skasowałeś maszynę. Patrzysz na magazyn, a miejsce nie wróciło. Dysk nadal tam siedzi i nie należy do nikogo.

To nie jest błąd Proxmoksa. Ale jeśli zaczniesz kasować, nie wiedząc, jak do tego doszło, możesz skasować coś, co naprawdę jest potrzebne.

Pozostawione dyski zostają z trzech różnych powodów

Pojawiają się obok siebie na tym samym ekranie, ale ich historie się różnią, a wraz z nimi ryzyko skasowania.

Nie ma właściciela w ogóle. Numer maszyny w nazwie dysku nie należy do żadnej maszyny. Maszyna naprawdę została skasowana, a dysk został. Albo ten numer nigdy nie był użyty i dysk celowo przydzielono jako pusty.

Maszyna istnieje, dysk nie jest podłączony. Maszyna jest, ale ten dysk nie jest wpięty w żadne gniazdo. Zwykle ktoś odłączył go celowo: przenosi dane, robi kopię i podłączy go z powrotem.

Sam Proxmox oznaczył go jako nieużywany. Pojawia się w konfiguracji maszyny, ale nie w aktywnym gnieździe. To stan, o którym system już ci mówi.

Zobaczenie wszystkich trzech na jednej liście i skasowanie ich razem jest ruchem najgroźniejszym. W dwóch środkowych przypadkach ten, kto zostawił tam ten dysk, zwykle nadal go potrzebuje.

Skąd się biorą

Najczęstsza droga jest taka: najpierw odłączasz dysk od maszyny, potem kasujesz maszynę. W chwili odłączenia w konfiguracji maszyny nie zostaje o nim żaden zapis. Potem, gdy kasujesz maszynę, system nie wie o tym dysku, bo nie jest już nigdzie zapisany. Maszyna odchodzi, dysk zostaje.

Niedokończone przeniesienie dysku daje ten sam wynik: kopia istnieje w nowym miejscu, a starej nie udało się usunąć.

Jest też przypadek celowy: przydzielenie pustego dysku, który nie należy do żadnej maszyny. Taki dysk jest osierocony od urodzenia i nie jest pozostałością czekającą na skasowanie.

Prawdziwa sprawa: ta lista jest listą do skasowania

Większość ekranów daje ci informacje. Ten ekran każe ci podjąć decyzję, w dodatku nieodwracalną.

To czyni poprawność tej listy bardziej krytyczną niż poprawność zwykłego ekranu. A kryje się tu podstępny sposób psucia się.

Puste i nieznane to nie to samo

Sposób znajdowania osieroconych dysków jest taki: pobierz listę wszystkich maszyn, pobierz zawartość wszystkich magazynów, porównaj. Jeśli dysk w magazynie nie pojawia się na liście żadnej maszyny, jest osierocony.

A teraz zastanów się: co się stanie, jeśli listy maszyn nie da się pobrać?

Jeśli program połknie błąd i potraktuje listę jako pustą, wynik jest taki: żadnemu dyskowi nie da się przypisać właściciela, więc każdy używany dysk wygląda na osierocony. Ekran proponuje ci do skasowania dyski działających maszyn.

Ten sam błąd istnieje w drugą stronę. Jeśli nie da się pobrać listy magazynów i potraktuje się ją jako pustą, żaden magazyn nie zostaje przeszukany, a odpowiedź brzmi, że osieroconych dysków nie ma. W tę stronę nikt niczego nie kasuje, ale powiedzenie użytkownikowi, że jest czysto, też jest twierdzeniem, a danych, żeby je postawić, nie masz.

Wspólna lekcja mieści się w jednym zdaniu: pusta odpowiedź i brak odpowiedzi to nie to samo. Pierwsza mówi, że czegoś takiego nie ma, druga mówi, że nie umiem powiedzieć. W chwili, gdy program je zlewa, zaczyna twierdzić rzeczy, których nie wie.

Zanim skasujesz

Sprawdź numer: czy maszyna naprawdę zniknęła, czy to szablon? Szablony też mają dyski, a szablon może nie pojawiać się na listach tak jak maszyna.

Zobacz, kiedy dysk został odłączony. Dysk odłączony dziś jest najpewniej czyjąś niedokończoną pracą.

Zobacz migawki: dysk może nie być już podłączony, a mimo to być potrzebny migawce.

I najprostsze: zamiast kasować, najpierw zmień nazwę albo przenieś. Jeśli przez tydzień nikt się o niego nie upomni, skasuj. Jeśli presja na miejsce jest tak pilna, że łamie tydzień cierpliwości, twoim prawdziwym problemem nie są osierocone dyski.

Co robi Atlas

Wypisując osierocone dyski, Atlas oznacza trzy powody osobno: brak właściciela w ogóle, maszyna obecna ale niepodłączony, i oznaczony przez system jako nieużywany. Pokazanie ich jako jednej kupy wrzucałoby różne ryzyka do tego samego pudełka.

Naprawdę warto opowiedzieć to: powyższy błąd istniał w tym produkcie naprawdę, w trzech osobnych miejscach.

Gdy nie dało się pobrać listy maszyn, błąd zamieniano na pustą listę, co znaczy, że każdy używany dysk wyglądałby na osierocony. Gdy nie dało się pobrać listy magazynów, ją też traktowano jako pustą, co znaczy, że użytkownik dostałby bezpodstawną odpowiedź, że jest czysto. A przy wyborze numeru dla pustego dysku, jeśli nie dało się pobrać listy numerów zajętych, wynikiem było, że żaden numer nie jest zajęty, więc wybór padał na pierwszy numer zarezerwowany. Zmierzone na działającej maszynie: ten numer był już zajęty, przez szablon.

Wszystkie trzy poprawiono w tym samym kierunku: jeśli listy nie da się pobrać, lista nie jest produkowana w ogóle i podawany jest powód. Nieudzielenie odpowiedzi uznano za lepsze niż udzielenie połowicznej.

Oto czym różni się to od lekcji o pomiarach napisanych w innych wpisach tej bazy wiedzy: tam pytanie brzmiało, jaki okres opisuje ta liczba. Tu pytanie przychodzi jeszcze wcześniej: czy w ogóle dostałem odpowiedź?

Źródła

Własna dokumentacja Proxmoksa. Po angielsku i to ona ma ostatnie słowo w tej sprawie.

Powiązane wpisy

Jak to wygląda wewnątrz Atlasa?

Przejdź do strony produktu