Testowanie przywracania: zielone zadanie nie jest dowodem
Wszyscy znają zdanie, że nieprzetestowana kopia nie jest kopią, i nikt się nim nie kieruje. Ten wpis mówi, czym naprawdę jest testowanie, bo zadanie, które wygląda na udane, nie jest testem.
AtlasPVE ·
Ten wpis odpowiada na
- proxmox przywrócić kopię zapasową
- jak przywrócić w proxmoksie
- skąd wiem że moja kopia proxmox działa
- proxmox test kopii zapasowej
- proxmox konflikt vmid przy przywracaniu
Zadania kopii zapasowych wykonują się co noc i wszystkie są zielone. To dowodzi, że plik został zapisany. Nie dowodzi, że plik da się odczytać, nie dowodzi, że maszyna w środku wstaje, i z pewnością nie dowodzi, że usługa na tej maszynie działa. Przepaść między tymi rzeczami ujawnia się w dniu, w którym naprawdę tego potrzebujesz.
Trzy poziomy testowania
Pierwszy: czy da się odczytać. Sprawdzenie, że kopia jest nienaruszona. Jest tanie, da się zautomatyzować i przynajmniej wyłapuje ciche uszkodzenia. Samo w sobie nadal nie mówi, że maszyna wstaje.
Drugi: czy wstaje. Przywróć kopię pod nową tożsamością na cel testowy, uruchom z odłączoną siecią i spójrz na ekran logowania. Większość ludzi nigdy nie dochodzi do tego poziomu, choć kosztuje mniej więcej tyle co przerwa na kawę, a uczy wiele.
Trzeci: czy wykonuje swoją pracę. Czy aplikacja wstaje, czy dane są na miejscu, czy brakuje ostatniej godziny. Na maszynach krytycznych to jest prawdziwe pytanie, bo maszyna, która wstaje, ale wstaje pusta, nikogo nie ratuje.
Reguła testowania bez psucia czegokolwiek
Zawsze przywracaj pod nową tożsamością, nigdy na działającą maszynę. I prowadź test z odłączoną siecią: dwie maszyny noszące tę samą tożsamość i ten sam adres będą się w tej samej sieci bić, a cenę płaci nie twoja kopia testowa, tylko działający oryginał.
Co ludzie znajdują, gdy wreszcie przetestują
To, co znajdują testujący po raz pierwszy, jest uderzająco podobne w różnych konfiguracjach. Kopia ma trzy tygodnie, bo zadanie po cichu stanęło i nikt nie spojrzał. Maszyna wstaje, ale aplikacja prosi o klucz, który mieszkał gdzie indziej. Przywrócenie potrzebuje więcej miejsca, niż ma cel. Nic z tego nie jest widoczne w trakcie robienia kopii; wszystko jest widoczne w trakcie przywracania.
Niespodzianki przy przywracaniu
Konflikt tożsamości: ten numer jest już zajęty. Nazwa magazynu: kopia odwołuje się do nazwy magazynu, która na tej maszynie już nie istnieje. Nazwa mostka: definicja sieci w kopii wskazuje mostek, którego ten serwer nie ma, więc maszyna wstaje bez sieci.
Żadna z tych rzeczy nie jest awarią, to skutki przenoszenia. Ale spotkane po raz pierwszy w dniu prawdziwej katastrofy nie różnią się niczym od awarii.
Częstotliwość i kalendarz
Test przywracania robiony raz na kwartał jest wart więcej niż bezbłędna polityka kopii, której nigdy nie ćwiczono. Przypnij test do daty; testy odłożone na moment, gdy będzie czas, nie zdarzają się. Zapisz, co znalazłeś, bo jeśli następny test znajdzie to samo, problemem nie jest kopia, tylko proces.
Chodzi o próbę generalną
W dniu prawdziwej straty nie będziesz miał czasu, żeby się tego wszystkiego nauczyć. Jedyne, co można tamtego dnia zrobić, to powtórzyć pracę już kiedyś wykonaną. Test jest próbą generalną tamtego dnia, i dokładnie tyle jest wart.
Co robi Atlas
Atlas pokazuje, które kopie istnieją, gdzie leżą i kiedy zostały zrobione, więc na pytanie, czy mam kopię i ile ma lat, odpowiada się przez spojrzenie, a nie zgadywanie. To pierwszy krok powyższego testowania: upewnienie się, że jest co testować. Samo przywracanie wykonuje się z ekranów po stronie Proxmoksa; Atlas nie staje na drodze, tylko uwidacznia to, co masz w ręku.
Źródła
Własna dokumentacja Proxmoksa. Po angielsku i to ona ma ostatnie słowo w tej sprawie.