Kopiowanie i wklejanie w konsoli, i dlaczego klawiatura pisze złe znaki

Konsola graficzna to obraz ekranu, więc twój schowek sam z siebie nie dociera na drugą stronę. Przejście istnieje, i istnieje też osobne ustawienie, które po cichu wpisuje każdy znak specjalny źle, dopóki go nie znajdziesz.

AtlasPVE ·

Ten wpis odpowiada na

  • proxmox novnc kopiuj wklej
  • proxmox novnc schowek
  • proxmox konsola klawiatura nie działa
  • proxmox konsola złe znaki
  • proxmox novnc copy paste

Kopiujesz długie polecenie na własnej maszynie, klikasz w konsolę gościa, naciskasz wklej i nic się nie dzieje. Albo gorzej: coś się dzieje i nie jest tym, co skopiowałeś.

Dzieją się tu dwie różne rzeczy i bez przerwy się je myli. Jedna dotyczy schowka. Druga dotyczy klawiatury, i to ona zjada całe popołudnia.

Dlaczego schowek po prostu nie przechodzi

Konsola graficzna to obraz ekranu. Od ciebie do gościa podróżuje nie tekst, tylko zdarzenia klawiszy: nacisnąłeś ten klawisz, potem tamten. Gość w ogóle nie wie, że po twojej stronie istnieje schowek.

Przeglądarka na dodatek nie pozwala stronie czytać twojego schowka, kiedy jej się podoba, i jest to dobra zasada z oczywistych powodów, której dla wygody nikt nie poluzuje.

Dlatego konsola daje ci jawne przejście: panel schowka. Wklejasz tam tekst, co ustawia schowek po drugiej stronie, a potem wklejasz normalnie wewnątrz gościa. Jeden dodatkowy krok, i to cały mechanizm.

Kierunek powrotny działa tak samo na odwrót: skopiuj wewnątrz gościa, potem odczytaj z panelu.

Ustawienie, które wpisuje wszystko źle

Oto to, które wygląda jak zepsute wklejanie, a nim nie jest.

Konsola graficzna ma układ klawiatury, ustawiany na poziomie centrum danych, nie per użytkownik i nie przez twoją przeglądarkę. Decyduje, jak zdarzenia klawiszy są interpretowane dla wirtualnej klawiatury maszyny wirtualnej.

Jeśli ten układ nie zgadza się z tym, na którym fizycznie piszesz, litery przechodzą dobrze, a cała reszta nie. Symbole lądują w złym miejscu, a najbardziej obrywają dokładnie te znaki, które występują w hasłach i plikach konfiguracyjnych.

Na hoście użytym do sprawdzenia tego układ był ustawiony na język inny niż angielski, co jest poprawne dla tamtej maszyny i błędne dla każdego, kto pisze do niej z innej fizycznej klawiatury.

Objaw jest bardzo charakterystyczny i wart zapamiętania: litery i cyfry są dobre, interpunkcja jest zła. To rozjazd układów, a nie nieudane wklejenie ani zepsuta konsola.

Dlaczego długie wklejenia i tak się psują

Nawet przy działającym panelu schowka i właściwym układzie bardzo długi tekst wklejony do konsoli graficznej pozostaje kruchy. Każdy znak to sztuczne zdarzenie klawisza, a obciążony gość potrafi część zgubić. Nie dostaniesz błędu; dostaniesz polecenie, któremu gdzieś w środku brakuje trzech znaków.

Jeśli to, co wklejasz, ma znaczenie, w ogóle nie wklejaj tego jako naciśnięć klawiszy.

Co robić zamiast tego, gdy to ma znaczenie

Klucz, hasło, certyfikat, długi blok konfiguracji. Nie przepisuj tego przez ekran. Zapisz jako plik: agent gościa potrafi umieścić mały plik w działającym gościu zupełnie bez sieci, i właśnie do tego ten kanał służy. Wszystko powyżej mniej więcej 60 KB wymaga sieci.

Polecenie powłoki, które uruchomisz ponownie. Włóż je do pliku i uruchom plik. To przeżywa zgubione naciśnięcie i jeszcze ci zostaje.

Cała sesja pracy. Weź konsolę tekstową, jeśli gość ją ma, albo SSH, jeśli sieć stoi. Obie są tekstem, więc kopiowanie i wklejanie twojego terminala zachowuje się normalnie i żadne tłumaczenie układu nie zachodzi.

SPICE, krótko

SPICE obsługuje prawdziwe współdzielenie schowka między twoją maszyną a gościem, przy agencie zainstalowanym w gościu. Jeśli spędzasz poważny czas w graficznym gościu biurkowym, to jest powód, by to skonfigurować.

Dla serwera, który odwiedzasz dwa razy w miesiącu, to więcej przygotowań, niż problem na to zasługuje.

Co robi Atlas

Atlas otwiera konsolę samego Proxmox VE, więc zachowanie schowka, które dostajesz, jest zachowaniem Proxmoksa, niezmienionym. Nie ma osobnego schowka Atlasa do nauczenia się ani drugiej implementacji, której trzeba by ufać.

To, co Atlas zmienia, to częstotliwość problemu. Większość wklejania do konsoli to nie diagnostyka: to polecenie, które ktoś znalazł, bo zadanie nie miało ekranu. Operacje na magazynie, zmiany sieci, aktualizacje, użytkownicy i uprawnienia: to ma ekrany, więc schowek w ogóle nie wchodzi w grę.

Konsola zostaje dla przypadków, które naprawdę jej potrzebują, a tam rada powyżej jest tą samą, którą dają wszyscy, bo to mechanizm, a nie preferencja.

Źródła

Własna dokumentacja Proxmoksa. Po angielsku i to ona ma ostatnie słowo w tej sprawie.

Powiązane wpisy

Jak to wygląda wewnątrz Atlasa?

Przejdź do strony produktu