Tryby kopii zapasowej: koszt przerwy jest zapisany, koszt spójności nie

Różnicę między trzema trybami tłumaczy się zwykle jako czas niedostępności. Prawdziwą różnicą jest spójność, a dla maszyny piszącej bez przerwy ta różnica rozstrzyga, czy kopia w ogóle się przyda.

AtlasPVE ·

Ten wpis odpowiada na

  • który tryb kopii zapasowej w proxmoksie
  • proxmox snapshot suspend czy stop
  • czy kopia bazy danych w proxmoksie jest spójna
  • proxmox przestój podczas kopii zapasowej
  • proxmox wybór trybu kopii

Przy robieniu kopii zapasowej wybierasz między trzema trybami, a interfejsy tłumaczą te trzy zwykle w kategoriach niedostępności: jeden bez niej, jeden z kilkoma sekundami, jeden wyłączający maszynę. To prawda, ale niepełna. Częścią niezapisaną jest spójność i to tam siedzi prawdziwa różnica.

Co naprawdę robi tryb bez przestoju

Dysk zostaje uchwycony w takim stanie, w jakim jest w tamtej chwili, podczas gdy maszyna działa dalej. Zwrot w takim stanie, w jakim jest w tamtej chwili, jest tu rozstrzygający: cokolwiek było zapisane w połowie, siedzi w środku zapisane w połowie. Przypomina to wyrwanie maszynie zasilania. System plików z dziennikiem sam się przy starcie poukłada i nic złego się nie stanie. Ale baza danych, która dokładnie w tamtej chwili była w środku zapisu, może przy odtworzeniu musieć uruchomić własne odzyskiwanie.

Nazywa się to spójnością po awarii i dla większości maszyn wystarcza. Nie wystarcza tam, gdzie maszyna trzyma coś, co pisze bez przerwy i przejmuje się tym, co pisze.

Zamknięcie luki bez zatrzymywania maszyny

Gdy zainstalowany jest agent gościa, systemowi plików można w chwili robienia kopii powiedzieć, żeby zaczekał i najpierw zrzucił na dysk to, co trzyma. Następuje krótkie zamrożenie, obraz zostaje pobrany, potem odmrożenie. Zamienia to stan wyrwanego zasilania w stan czystej pauzy, a przestoju nadal nie ma.

To najbardziej praktyczny argument za instalowaniem agenta gościa. Agent nie jest tam wyłącznie po to, żeby zgłaszać adres, jest tam dokładnie na tę chwilę.

Własna kopia aplikacji to osobna rzecz

Dla aplikacji trzymających własny stan, takich jak bazy danych i magazyny poczty, kopia maszyny i zrzut aplikacji wykonują różne prace. Kopia maszyny przywraca maszynę; własny zrzut aplikacji przywraca dane w postaci, której aplikacja ufa. Na maszynach trzymających dane, na których ci zależy, robisz oba i żaden nie zastępuje drugiego.

Wstrzymanie i zatrzymanie

Wstrzymanie krótko pauzuje maszynę. Stan pamięci jest spójny, ale nie dokłada nic do własnej spójności aplikacji ponad to, co daje zamrożony system plików, a w zamian pojawia się przestój.

Zatrzymanie jest opcją najuczciwszą: kopia zrobiona przy wyłączonej maszynie nie zostawia żadnych pytań. Jeśli maszyna może sobie w nocy pozwolić na minutę niedostępności, ta opcja usuwa całe zagadnienie.

Reguła praktyczna

Domyślnie wybieraj tryb bez przestoju, zainstaluj agenta gościa, a na maszynach trzymających prawdziwe dane rób dodatkowo własny zrzut aplikacji. Ustawianie wszystkiego na zatrzymanie ze strachu jest błędem: układ wyłączający co noc każdą maszynę staje się układem, którego nikt nie chce dotykać, i pewnego dnia zostaje wyłączony. Zatrzymanie zachowaj dla tych kilku maszyn, w których dane znaczą więcej niż dostępność.

Co robi Atlas

Przy robieniu kopii zapasowej Atlas pokazuje trzy tryby obok siebie i mówi zwykłymi słowami, jaką przerwę powoduje każdy z nich, więc nie musisz zgadywać, który co pauzuje. Domyślnie zaznaczony jest tryb niepowodujący żadnej przerwy. Strona spójności zależy od tego, co działa wewnątrz maszyny, więc jest to twoja decyzja, a nie decyzja produktu: ten wpis powstał po to, żebyś mógł ją podjąć.

Źródła

Własna dokumentacja Proxmoksa. Po angielsku i to ona ma ostatnie słowo w tej sprawie.

Powiązane wpisy

Jak to wygląda wewnątrz Atlasa?

Przejdź do strony produktu